Czy dysk menstruacyjny jest bezpieczny?
autor_ka:
Podczas okresu środowisko pochwy nie jest takie samo jak w inne dni cyklu. Zmienia się pH, ubywa „dobrych” bakterii, a organizm jest bardziej podatny na infekcje. Właśnie dlatego produkt menstruacyjny to nie tylko kwestia wygody czy przyzwyczajenia, tylko ma realne znaczenie dla zdrowia intymnego.

- Czy dysk menstruacyjny jest zdrowy?
- Dlaczego podczas miesiączki rośnie ryzyko infekcji intymnych?
- Dysk menstruacyjny a ryzyko infekcji intymnych
- Dysk menstruacyjny a alergia i bezpieczeństwo dla ciała
- Silikon medyczny czy TPE?
- Dlaczego nie każdy silikon jest bezpieczny dla ciała?
- Dysk menstruacyjny a pestycydy, chlor i dioksyny
- Dysk menstruacyjny a ryzyko wystąpienia TSS
- Dzięki dyskowi menstruacyjnemu poznasz swoje ciało
- Z dyskiem menstruacyjnym nie musisz już przejmować się skrzepami i możesz obserwować swój organizm
- Dysk menstruacyjny, a suchości pochwy
- Czy dysk menstruacyjny jest panaceum na wszystko?
Czy dysk menstruacyjny jest zdrowy?
Podchodzisz do dysku menstruacyjnego z rezerwą? Nic dziwnego, to wciąż stosunkowo nowe rozwiązanie na okres, a rzeczy wkładane do ciała naturalnie budzą więcej obaw niż na przykład podpaska. Czy to na pewno zdrowe i czy zostało wystarczająco dobrze przebadane? W tym artykule dowiesz się, jak dysk menstruacyjny działa i co na temat jego bezpieczeństwa mówi aktualna wiedza.
Dlaczego podczas miesiączki rośnie ryzyko infekcji intymnych?
Miesiączka to szczególny czas, w którym organizm jest bardziej narażony na infekcje bakteryjne. Dzieje się tak, ponieważ naturalna kwasowość środowiska pochwy zmniejsza się przez obecność krwi menstruacyjnej (pH krwi menstruacyjnej wynosi 7,35, podczas gdy pH pochwy to 3,6-4,5).
Już samo zaburzenie pH pochwy dostarcza “złym” bakteriom pożywienia. Dodatkowo podczas okresu zmniejsza się liczba pałeczek kwasu mlekowego, które wiążą się z krwią menstruacyjną. Dlatego statystycznie ryzyko pojawienia się infekcji tuż po miesiączce jest najwyższe.
Z tego powodu nie warto dokładać kolejnego czynnika zewnętrznego, który dodatkowo zwiększy ryzyko infekcji. A produkt menstruacyjny może również przyczynić się do większego rozwoju patogennych bakterii.
Dysk menstruacyjny a ryzyko infekcji intymnych
Mokre środowisko i nieprzepuszczające powietrza syntetyki sprzyjają namnażaniu się bakterii beztlenowych, czyli tych, które zaburzają równowagę pH pochwy. Produktem, który tworzy takie mokre, nieprzepuszczające tlenu środowisko, są jednorazowe podpaski oraz majtki menstruacyjne o składach, w których przeważa plastik.
Rozwiązaniem tego problemu są majtki menstruacyjne z warstwami umożliwiającymi cyrkulację powietrza, które nie powodują namnożenia się bakterii patogennych. Podobnie działa dysk menstruacyjny, który jest produktem obojętnym dla ciała i dobrze przez nie tolerowanym dzięki silikonowi medycznemu, z którego został wykonany.
Biofilm, czyli „mafia” złożona z bakterii, wytwarza ochronną warstwę, która chroni patogenne bakterie między innymi przed pałeczkami kwasu mlekowego. Gdy taki biofilm powstanie, bakterie wchodzące w jego skład mogą być źródłem infekcji. Powierzchnia jednorazowego tamponu jest idealnym miejscem do tworzenia się biofilmu. Tampon chłonie krew i wilgoć, tworząc mokre i ciepłe środowisko, które bakterie uwielbiają.
Silikon medyczny, z którego wykonany jest dysk menstruacyjny, jest odporny na powstanie biofilmu. Jest bezzapachowy, obojętny chemicznie, neutralny dla ciała i nie zaburza równowagi pH pochwy.

5 etapów powstawania biofilmu. Każdemu etapowi powstawania biofilmu na schemacie odpowiada mikrofotografia powstającego biofilmu P. aeruginosa. Wszystkie mikrofotografie są przedstawione w tej samej skali.
Dysk menstruacyjny a alergia i bezpieczeństwo dla ciała
Mogę tylko mówić w imieniu Ora, ale dysk menstruacyjny Ora to produkt na okres, który jest bezpieczny dla ciała i wykonany w 100% z silikonu klasy medycznej.
Silikon klasy medycznej jest używany w przemyśle farmaceutycznym i medycznym ze względu na swoje właściwości. To właśnie dzięki nim wydaje się być idealnym materiałem na kubeczki i dyski menstruacyjne. Dyski menstruacyjne i kubeczki menstruacyjne to produkty, które wkładamy do ciała, więc muszą być wykonane z bezpiecznych materiałów, przynajmniej w teorii. Takim tworzywem jest silikon medyczny, który jest hipoalergiczny, nietoksyczny i biokompatybilny, co oznacza, że jest dobrze tolerowany przez ludzki organizm. Ciało nie będzie go traktować jako czegoś obcego i próbować zwalczać. Dysk menstruacyjny nie powoduje alergii i jest bezpieczny dla ciała.
Silikon medyczny jest bezzapachowy, obojętny chemicznie i nie zaburza naturalnego pH pochwy. Co szczególnie ważne w okresie miesiączki, kiedy odporność organizmu maleje, a przez to wzrasta podatność na infekcje. Z tego powodu tak ważne jest zachowanie naturalnego pH pochwy.
Dzięki nieaktywności biologicznej silikon medyczny nie wchodzi w reakcje chemiczne z ciałem. Dlatego możesz go mieć w sobie przez całe 12 godzin, bez obaw o zdrowie. Można go sterylizować we wrzątku w warunkach domowych, więc czyszczenie dysku menstruacyjnego jest proste, nie wymaga środków finansowych i nie zabiera dużo czasu.
Silikon medyczny nie wchłania wody oraz ma doskonałą odporność na działanie substancji chemicznych i fizycznych obciążeń. I to wszystko bez dodawania jakichkolwiek wypełniaczy.

Utrzymanie dysku menstruacyjnego nie zajmuje czasu, jest praktycznie bezkosztowe i łatwe. W trakcie miesiączki wystarczy po opróżnieniu przepłukać go chłodną wodą (ciepła utrwala plamy z krwi). Między okresami dysk menstruacyjny wyparza się we wrzątku przez 5 minut.
Silikon medyczny czy TPE?
Silikon medyczny, z którego powstają dyski menstruacyjne, jest bardzo wytrzymały i odporny na rozdarcie, a przy tym przyjemnie miękki, elastyczny oraz praktycznie od razu powraca do pierwotnego kształtu. Dzięki temu dysk menstruacyjny doskonale dostosowuje się do anatomii. Łatwo go włożyć, w sklepieniu pochwy sam się otwiera, a podczas wyjmowania bez problemu składa się i dopasowuje do kształtu kanału pochwy.
Taką elastyczność silikon osiąga również w niskich temperaturach, w przeciwieństwie do TPE, z którego są wykonane niektóre kubeczki menstruacyjne. Z tego powodu dysk menstruacyjny z silikonu medycznego łatwiej się aplikuje. Dodatkowo jest odporny na starzenie wywołane promieniowaniem UV.
Dlaczego nie każdy silikon jest bezpieczny dla ciała?
Niestety, podobnie jak w przypadku majtek menstruacyjnych, producenci, dla których liczy się tylko wyprodukowanie jak najtańszego produktu, dodają do silikonu wypełniacze. Dzięki temu docelowy produkt zawiera mniejszą ilość silikonu, więc jest ostatecznie tańszy. Takie dodatki, jeśli nie mają klasy medycznej, nie są testowane na biokompatybilność, więc tak naprawdę produkt może być niebezpieczny dla ciała. Dlatego bardzo ważne jest kupowanie produktów, które wprowadza się do ciała i które mają bezpośredni kontakt ze sromem (jak majtki menstruacyjne), ze sprawdzonego źródła. Sprzedawca, bez ukrywania się za tajemnicą handlową, powinien wysłać kartę produktu silikonu i barwników, z których korzysta. W końcu tutaj chodzi o zdrowie.
Ceny dysków menstruacyjnych z aliexpress zaczynają się już 3,41 zł za sztukę, to kilkakrotnie mniej, niż samo wyprodukowanie dysku menstruacyjnego w Polsce, nie wspominając o kosztach formy wtryskowej, opakowaniu i podatkach.

Dyski menstruacyjne z aliexpress. Uważa się, że wskaźniki wchłaniania substancji przez pochwę są 10–80 x wyższe niż przez skórę na przedramieniu. Wiemy to dzięki badaniom dotyczącym tempa wchłaniania substancji farmaceutycznych. Substancje wchłaniane przez pochwę dostają się bezpośrednio do krwiobiegu, omijając wątrobę. Oznacza to, że potencjalnie nawet małe ilości mogą mieć wpływ na zdrowie, dlatego tak ważny jest świadomy wybór produktu menstruacyjnego.
Dysk menstruacyjny a pestycydy, chlor i dioksyny
Z dyskiem menstruacyjnym wykonanym z silikonu medycznego nie narażasz się na szkodliwe chemikalia, które można znaleźć w niektórych konwencjonalnych jednorazowych produktach na okres.
W przeglądzie systematycznym z 2022 roku możesz przeczytać, że w niektórych jednorazowych tamponach i podpaskach znaleziono takie substancje jak pestycydy, dioksyny, lotne związki organiczne, ftalany, furany i bisfenole. W podsumowaniu tej publikacji stwierdzono, że aby ocenić wpływ tych substancji na organizm, potrzebne są dalsze badania.
W życiu zużywasz ponad 10 000 produktów na okres. Może nigdy wcześniej to nie zajmowało twojej głowy, ale ich skład ma wpływ na organizm. Substancje, które zawierają, są z każdym użyciem pochłaniane przez nabłonek sromu i pochwy i trafiają prosto do krwiobiegu.
Dysk menstruacyjny a ryzyko wystąpienia TSS
Tampony od lat są najsilniej kojarzone z menstruacyjnym zespołem wstrząsu toksycznego, zwłaszcza te o wysokiej chłonności. To właśnie w ich przypadku historycznie obserwowano najwięcej zachorowań na TSS.
Bakterie odpowiedzialne za rozwój TSS (Staphylococcus aureus) potrzebują tlenu do wytwarzania toksyny TSST 1. Chłonna i porowata struktura tamponów sprzyja obecności tlenu, co może ułatwiać ten proces. Kluczową rolę w rozwoju TSS odgrywa sama toksyna TSST 1, a nie obecność bakterii jako taka. Po przedostaniu się do krwiobiegu wywołuje ona silną, ogólnoustrojową reakcję immunologiczną.
Kubeczki menstruacyjne oraz dyski menstruacyjne działają w inny sposób. Nie wchłaniają krwi, a jedynie ją zbierają i nie tworzą porowatej struktury, która mogłaby magazynować tlen, jak ma to miejsce w przypadku tamponów.
Badania laboratoryjne wykazały, że stosowanie kubeczków menstruacyjnych i dysków menstruacyjnych nie prowadziło do zwiększonej produkcji toksyny TSST 1 ani do wzrostu liczby bakterii Staphylococcus aureus w porównaniu z sytuacją, w której nie używano żadnego produktu menstruacyjnego.
Nie oznacza to jednak, że ryzyko TSS przy korzystaniu z kubeczka menstruacyjnego lub dysku menstruacyjnego jest całkowicie wyeliminowane. W literaturze medycznej opisano rzadkie przypadki zespołu wstrząsu toksycznego związane także z ich stosowaniem.
Aktualny stan wiedzy wskazuje, że kubeczki menstruacyjne i dyski menstruacyjne nie wykazują tego samego mechanizmu ryzyka co tampony. Nadal jednak wymagają zachowania odpowiedniej higieny i ostrożności podczas użytkowania.
● TSS a kubeczek menstruacyjny i dysk menstruacyjny

Zespół menstruacyjnego wstrząsu toksycznego rozwija się, gdy niektóre szczepy gronkowca złocistego (Staphylococcus aureus), obecne w obrębie pochwy u części kobiet, wytwarzają toksynę TSST-1. Toksyna ta może przenikać do krwiobiegu i wywołać gwałtowną, ogólnoustrojową reakcję immunologiczną.
Dzięki dyskowi menstruacyjnemu poznasz swoje ciało
Większość zapisów historycznych zadziwiająco mało mówi o kobietach i o tym, jak funkcjonują. Zauważyła to Mary Roach w swojej książce:
„Wydzieliny pochwowe [były] chyba jedynym płynem ustrojowym, o którym właściwie nic nie wiedziano”.
Menstruacja była dla nauk medycznych również tajemnicą. Tak samo menopauza, która doczekała się pierwszej wzmianki dopiero w połowie XIX wieku. Nie lepiej ówcześnie wyglądało badanie kobiet. Pochwy nie badano prawie wcale. Lekarze patrzyli nie na ciało, lecz w sufit, mimo że ciało było przykryte prześcieradłem. Dla przełamania wstydu niektórzy medycy posiadali w gabinetach lekarskich manekiny, po to, żeby kobieta mogła wskazać, gdzie boli, bez konieczności wypowiadania nazwy.
Te lata utrzymywania status quo spowodowały, że “te tematy” bywają do dzisiaj tabu. Jeśli czytasz, że przed pierwszą aplikacją dysku menstruacyjnego warto poznać swoją budowę i czujesz, że to dziwne czy wręcz przerażające, to jest to całkiem normalne. To pokłosie tych lat, gdzie wszystko u kobiet poniżej szyi było powiązane ze wstydem.
Przy okazji nauki zakładania dysku menstruacyjnego dowiesz się, gdzie znajduje się sklepienie pochwy i szyjka macicy. Znajdziesz również kość łonową. To może dać unikalny wgląd w ogólne zdrowie. Łatwiej będzie zauważyć jakiekolwiek zmiany, na które będziesz mieć możliwość zareagować praktycznie po ich pojawieniu się.

Grafika z archiwów Stanforda ilustruje dawną koncepcję „wielokomorowej” lub bardziej złożonej „macicy z rogami” i wyobrażenia o tym, jak rzekomo miałyby tam powstawać różne płody.
Z dyskiem menstruacyjnym nie musisz już przejmować się skrzepami i możesz obserwować swój organizm
Dysk menstruacyjny zbiera krew, a nie ją wchłania, co umożliwia umożliwia Ci ocenę ile krwawisz oraz jak wygląda Twoja miesiączka. W przeciwieństwie do tamponów, które nie dają możliwości takiej obserwacji oraz nie wchłaniają skrzepów.
Skrzepy same w sobie nie stanowią powodu do niepokoju. Przede wszystkim skrzepy we krwi menstruacyjnej, w przeciwieństwie do tych, które tworzą się w żyłach, same w sobie nie są zagrożeniem. Większość menstruujących doświadczy ich w pewnym momencie życia. Skrzepy podczas okresu składają się z komórek krwi, wyściółki endometrium i białek krwi, które pomagają regulować przepływ wydzieliny okresowej.
Jeśli są małe, to znaczy nie większe niż moneta jednozłotowa, i występują sporadycznie, nie musisz się martwić. Natomiast jeśli są większe od monety jednozłotowej, są częste i występują przy obfitych miesiączkach, warto zasięgnąć porady lekarskiej. W tym może właśnie pomóc dysk menstruacyjny, który zbiera krew, a nie ją wchłania. Dlatego warto czasami przyjrzeć się jego zawartości przed opróżnieniem. Może to pomóc w profilaktyce.
Dysk menstruacyjny, a suchości pochwy
Czego najbardziej nie lubiłam w jednorazowych tamponach? Momentu ich aplikacji i usuwania. Nie było to co prawda bolesne, ale wiązało się z dyskomfortem. Dla mnie to uczucie porównywalne do tego, jakie odczuwasz, gdy ktoś skrobie paznokciem po tablicy.
Dzieje się tak, ponieważ tampony zostały zaprojektowane tak, żeby były jak najbardziej chłonne. Ich wysoka chłonność powoduje, że tampon oprócz krwi menstruacyjnej wchłania również naturalne wydzieliny, co może powodować uczucie suchości.
Dysk menstruacyjny Ora powstał z silikonu medycznego. Jest w porównaniu do tamponu o wiele bardziej elastyczny (miękki) i nie wpływa na naturalną wilgotność pochwy, ponieważ dysk menstruacyjny zbiera krew, a nie ją wchłania. Aplikacja i usunięcie dysku menstruacyjnego jest łatwiejsze z powodu gładkiej powierzchni silikonu w porównaniu do suchej bawełnianej lub plastikowej otoczki tamponu.
Czy dysk menstruacyjny jest panaceum na wszystko?
Dysk menstruacyjny nie jest idealnym produktem bez żadnych wad, ale można z pewnością stwierdzić, że działa inaczej niż tampony jednorazowe. Nie wchłania krwi i przy okazji naturalnej wydzieliny, nie wysusza pochwy i nie tworzy środowiska, w którym “złe” bakterie mają idealne warunki do rozwoju. Jest wykonany z silikonu medycznego, jest neutralny dla ciała i może być lepiej tolerowany, szczególnie w czasie miesiączki, gdy ryzyko infekcji jest wyższe. Dodatkowo pozwala zobaczyć, jak wygląda krwawienie, co ułatwia obserwację własnego organizmu.
Źródła
Atchadé, E., et al. (2024). Toxic shock syndrome: A literature review. Antibiotics, https://doi.org/10.3390/antibiotics13010096
BMJ Sexual & Reproductive Health. (2024). [Artykuł naukowy dotyczący zdrowia menstruacyjnego]. BMJ Sexual & Reproductive Health,
https://srh.bmj.com/content/50/1/21
El Soufi, H., et al. (2021). Toxic shock syndrome associated with menstrual cup use. Case Reports in Women’s Health, 30, e00307. doi: 10.1016/j.idcr.2021.e01171
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8188353/
Hufnagel, G. L. (2014). A history of women’s menstruation from Ancient Greece to the twenty-first century: Psychological, social, medical, religious, and educational issues. Lewiston, NY: Edwin Mellen Press.
Mayo Clinic. (2023). Blood clots during menstruation: When should you worry?
https://www.mayoclinic.org/diseases-conditions/menorrhagia/expert-answers/blood-clots-during-menstruation/faq-20058401
Medical News Today. (2022). Blood clots during periods: What you need to know.
https://www.medicalnewstoday.com/articles/322707
Pesticide Action Network UK & Women’s Environmental Network. (2025). Blood, sweat and pesticides (raport). https://doi.org/10.13140/RG.2.2.10194.47046
Schlievert, P. M. (2019). Effect of non-absorbent intravaginal menstrual/contraceptive products on Staphylococcus aureus and production of the superantigen TSST-1. European Journal of Clinical Microbiology & Infectious Diseases, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31853743/
Schlievert, P. M. (2020). Device-associated menstrual toxic shock syndrome. Frontiers in Microbiology, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7254860/
Stanford University. (n.d.). The female body in history.
https://web.stanford.edu/class/history13/femalebody.html
U.S. National Library of Medicine. (2023). [Przegląd literatury dotyczący menstruacji i zdrowia kobiet]. PMC.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC9876534/
Upson, K., Shearston, J. A., & Kioumourtzoglou, M.-A. (2022). Menstrual products as a source of environmental chemical exposure: A review from the epidemiologic perspective. Current Environmental Health Reports, 9(1), 38–52. https://doi.org/10.1007/s40572-022-00331-1https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC9876534/
Dziękuję, że przeczytałaś/eś artykuł Ora do końca.
Bądź na bieżąco! Zapisz się na prasówkę 📩, obserwuj Ora na Instagramie, Facebooku lub tik-toku.
Zastrzeżenie dotyczące bloga
Treści publikowane na tym blogu opierają się na dostępnych badaniach i informacjach w momencie ich tworzenia. W miarę pojawiania się nowych danych będziemy aktualizować nasze treści.
Zawarte tu treści nie stanowią porady medycznej. W przypadku jakichkolwiek problemów zdrowotnych zalecamy konsultację z lekarzem.
data dodania:
| aktualizacja:

